W 2009 roku otwarto w Siemianowie w gminie Łubowo przedszkole "U dziadka Piasta". Placówkę udało się uruchomić dzięki staraniom Stowarzyszenia Łubowianie - ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Ponad rok po otwarciu przedszkola maluchy zaprezentowały władzom gminy oraz województwa wielkopolskiego program artystyczny, który przygotowały wspólnie z opiekunami.
Jesienny koncert "Na dwa świerszcze...", czyli wicemarszałek wśród przedszkolaków!
Stowarzyszenie "Łubowianie" od września 2009 do sierpnia 2011 roku realizuje projekt finansowany z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki z Priorytetu IX , poddziałania 9.1.1 Zmniejszenie nierówności w stopniu upowszechnienia edukacji przedszkolnej, pt. "Czego się Mały Łubowianin nie nauczy, tego..."
Uruchomienie powyższego projektu było możliwe dzięki inicjatywie oddolnej jaką podjęło Stowarzyszenie "Łubowianie" przy współpracy władzy na szczeblu samorządowym jak i wojewódzkim. Dwuoddziałowe przedszkole dla 50-ciorga dzieci pod nazwą "U Dziadka Piasta" w Siemianowie w miesiącu listopadzie zorganizowało w podzięce dla wszystkich osób, które współprzyczyniły się do powstania z przedszkola koncert taneczno - muzyczny "Na Dwa Świerszcze".
- Ideą tego kulturalnego wydarzenia, było połączenie zabawy ze sztuką wyższą, zaprezentowanie umiejętności, kompetencji zdobytych w przedszkolu. Wspaniałego koncertu wysłuchali: Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Wojciech Jankowiak , Wójt Gminy Łubowo Andrzej Łozowski, członkowie Zarządu Stowarzyszenia "Łubowianie" oraz najbardziej wierna i niezawodna widownia na świecie - rodzice małych artystów - mówi Wiesława Partyka, dyrektor Przedszkola w Siemianowie.
Podsumowując to kulturalne wydarzenie, wójt Andrzej Łozowski, potwierdził słuszność wsparcia przez samorząd inicjatywy oddolnej Stowarzyszenia "Łubowianie" i potwierdził, że wyrównywanie szans edukacyjnych na wsi ma miejsce. Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Wojciech Jankowiak, był zachwycony występami maluchów i zaznaczył, że idea realizowania tego typu projektów jest jak najbardziej słuszna i uzasadniona, a potrzeba istnienia edukacji przedszkolnej na wsi, jest niezbędna dla równości szans edukacyjnych.
W dniu 9 października 2009r. w Siemianowie w gminie Łubowo, Stowarzyszenie "Łubowianie" uruchomiło ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, dwu-oddziałowe przedszkole dla 50 dzieci pod nazwę "U Dziadka Piasta".
Prezes Stowarzyszenia, a zarówno dyrektor przedszkola pani Wiesława Partyka podziękowała wszystkim zebranym gościom za przybycie.
W otwarciu uczestniczyli:
Starosta Powiatu - p. Krzysztof Ostrowski
Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Gnieźnieńskiego- p. Emilia Dudka
Wójt Gminy Łubowo - p. Andrzej Łozowski
Członkowie Rady Gminy - Komisja Kultury , Oświaty
Członkowie Założyciele Stowarzyszenia Łubowianie
Ks. Proboszcz parafii św. Mikołaja - Grzegorz Iwiński
Prezes Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego w Łubowie - p. Anna Zaleska
Prezes Spółdzielni Usług Rolniczych - p. Henryk Leśny
Prezes Stowarzyszenia Światowid - p. Katarzyna Jórga
Sołtys Siemianowa p. Ireneusz Piasecki
Wieloletni dyrektor Szkoły Podstawowej w Siemianowie - p. Joanna Marcinkowska
Rodzice przedszkolaków "U Dziadka Piasta" , przedszkolaki i cały personel przedszkola.
Potrzeba realizacji projektu wyniknęła z konieczności utworzenia miejsc dla dzieci w wieku przedszkolnym z wszystkich wsi Gminy Łubowo, Kłecko, Kiszkowo i Pobiedziska oraz upowszechnienia alternatywnych elastycznych form edukacji przedszkolnej, w szczególności adresowanych do dzieci z obszarów wiejskich, które na co dzień nie mogą uczestniczyć w regularnej edukacji przedszkolnej.
Dzieci zostaną objęte bezpłatną edukacją przedszkolną przez okres 2 lat od poniedziałku do piątku z całodziennym wyżywieniem. W przedszkolu będzie realizowana pełna podstawa programowa, wraz z zajęciami dodatkowymi takimi jak: j. angielski oraz zajęcia muzyczne z rytmiką. Ponadto dzieci zostaną objęte terapią logopedyczną, a także psychologiczną.
Nauka naszych maluchów będzie odbywała się metodami Marii Montessori .
Stowarzyszenie Łubowianie na ten cel pozyskało środki z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytetu IX Rozwój wykształcenia i kompetencji w regionach, poddziałania 9.1.1 Zmniejszenie nierówności w stopniu upowszechnienia edukacji przedszkolnej, Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
W myśl idei "wszystkie dzieci nasze są" dużą pomoc Stowarzyszeniu okazał Wójt Gminy Łubowo p. Andrzej Łozowski, który zajął się adaptacją świetlicy wiejskiej w Siemianowie na przedszkole.
Ks. Grzegorz Iwiński, członek Zarządu Stowarzyszenia poświęcił obiekt, a panie przedszkolanki w raz z dziećmi zaprezentowały zaproszonym gościom, krótkie programy artystyczne.
Wszyscy mamy nadzieję, że to nasze, pierwsze niepubliczne przedszkole stanie się "małą ojczyzną" tych wszystkich , którzy do niego trafią.
NIEZBĘDNIK dla RODZICA
Uwagi ogólne:
Przedszkole nie zastępuje rodzica, ale chce mu pomóc. Wychowawcy wykorzystają swoją wiedzę i umiejętności, by dziecko prawidłowo się rozwijało. Pomagajmy im w tym zadaniu!
Gdy zachowanie dziecka budzi wątpliwości - korzystajmy ze wsparcia psychologa! Jest specjalistą i chętnie pomoże.
Rozstawanie się z dzieckiem
Czasem serce się kraje i łza w oku kreci.
Ale to, co trudne, nie zawsze jest niedobre.
Pomóżmy dziecku zaakceptować przedszkole.
Płacz to normalna reakcja na rozstanie. Nie zawstydzajmy płaczącego dziecka, nie porównujmy go z innymi dziećmi!
Nie wychodźmy z domu w ostatniej chwili, śpiesząc się. Dajmy dziecku czas na pogodzenie się z rozstaniem, nawet jeśli ma chwilę popłakać.
Spokój i stanowczość rodzica to najlepsze lekarstwa na obawy dziecka. Rodzic żegna dziecko i wychodzi. Unikajmy uciekania dziecku (straci zaufanie) i kilkakrotnego wychodzenia i wracania (wtedy dziecko kilka razy przeżywa rozstanie).
Powiedzmy dziecku, kiedy przyjdziemy, np. że zje śniadanko, pobawi się, pouczy, potem będzie obiad, trochę się wszyscy prześpią i gdy wstanie to mama będzie. Dziecko chce wiedzieć co je czeka, gdy rodzica nie będzie. Zaakceptuje rozstanie pod warunkiem, że rodzic dotrzyma tego, co obiecał. NIGDY PRZENIGDY nie okłamujmy dziecka. To podkopuje jego poczucie bezpieczeństwa. Dziecko długo taki uraz pamięta. To doświadczenie bardzo niszczy relacje.
Początkowo wszystko jest dla dziecka nowe. Pierwsze dni pełne są wrażeń. O ile to możliwe - odbierajmy je wcześniej przez pierwsze dni, stopniowo wydłużając czas.
Odbieranie dziecka
Po dziecko przychodzą osoby uprawnione na piśmie.
To jest wymóg prawny!
Taki dokument musi mieć przedszkole.
Dziecko spędza w przedszkolu parę godzin, warto z nim o tym porozmawiać. Jeśli rodzicom uda się teraz nauczyć dziecko, by opowiedziało co robiło, będzie to robiło gdy pójdzie do szkoły. Jeśli będziemy słuchać nieuważnie, albo nie będziemy pytać czego się dziś w przedszkolu nauczyło, to dziecku odechce się o tym opowiadać na resztę nauki...
Dziecko spędza czas pod opieką wychowawców. Dobrze jest się z nimi kontaktować, by dowiedzieć się jak dziecko zachowuje się w grupie, jak znosi rozstanie, co warto poćwiczyć w domu. Wychowawca nie zawsze ma czas, by porozmawiać (opiekuje się grupą), ale jeśli to możliwe - naprawdę warto! Można poznać swoje dziecko na nowo!
Przedszkolna codzienność
Przedszkolak uczy się samodzielności. Możemy mu pomóc ubierając go w łatwe do zdejmowania stroje. Luźne, na gumce, szerokie lub rozciągliwe dekolty, buty na rzepy, duże i łatwo otwierające się suwaki - to elementy wygodnego stroju o które muszą zadbać rodzice.
Dziecko chce być samodzielne. Zachęcajmy go do tego, gdy szykuje się do przedszkola albo ubiera w szatni. Oczywiście to rodzic potrafi najszybciej ubrać dziecko. Ale spróbujmy się nie spieszyć, dać mu więcej czasu - dziecko zrobi to samo i będzie miało poczucie że potrafi, że osiągnęło kolejny etap dorosłości.
Przedszkolaki wychodzą na zewnątrz. Wszystkie. Zatem nawet jeśli dziecko jest przywożone samochodem - musi być ubrane stosownie do pogody.
Bywa że dzieci chorują. U dziecka choroba rozwija się inaczej. Jest gwałtowniejsza. Bywają dzieci odporniejsze i wrażliwsze. To ze jakieś dziecko kicha czy kaszle nie musi oznaczać, że zaraz zachoruje. Ale jeśli ono przyjdzie do przedszkola, zarazi inne dzieci albo nauczycielkę. Dlatego chcemy, by chore dzieci były ze swoimi rodzicami w domu. Szybciej wrócą do zdrowia. Rodzicielska miłość to najlepsze lekarstwo.
Imprezy, uroczystości, baliki - dziecko nie chce ich przeżywać samo. Potrzebni mu wtedy rodzice, dziadkowie - zadbajmy o to. Dobrze gdy dziecko widzi angażujących się w przygotowania rodziców. Wie, że to ciasto upiekła mama, tata wkopał to drzewo (lub odwrotnie). Wtedy utwierdza się, że to co robi w przedszkolu ma sens, skoro rodzicom na tym zależy.
Jeśli rodzice mają wątpliwości i uwagi do pracy przedszkola - niech poruszą ten temat z wychowawcami czy dyrektorem. Złe opinie o przedszkolu, które dziecko słyszy w domu sprawiają, że przestaje się w nim dobrze czuć i nie chce przychodzić.
Dziecko ma prawo przynieść do przedszkola swoja zabawkę. Ale dzieci wymieniają się zabawkami, psują je - pamiętajmy by takie zabawki były bezpieczne i odporne na dziecięcą pomysłowość.